|
|

Pierwszy w Polsce portal poświęcony jeździe konnej w damskim siodle
i nie tylko...

Trening w Bolęcinie
przed wrześniowymi zawodami amazonek
|
W dniach 19-24 sierpnia, w klubie Szarża w Bolęcinie, odbył się trening przed wrześniowymi zawodami w ujeżdżeniu amazonek w damskich siodłach.
Dysponowałyśmy do tej pory, dzięki Basi Sułowskiej i Mikołajowi Reyowi, dwoma damskimi siodłami. Dzięki uprzejmości p.Macieja Pasikowskiego, właściciela kawiarni 'Kareta' w Warszawie (ul.Mickiewicza 23), mogłyśmy używać trzeciego, którego nam użyczył.
Jeździłyśmy po damsku na trzech koniach: Uszatce, Montanie i Kasetce. Mikołaj i Masia wspaniale prowadzili ciekawe i urozmaicone jazdy. Zaszczyciła nas również - i poprowadziła jedną z jazd - Renata Kurleto, która jeździła pokazy jazdy po damsku.
Przez cztery kolejne dni ćwiczyłyśmy jazdę konną po damsku i nie tylko... Jeździłyśmy programy czworoboków, które będziemy jechać na zawodach.
Probowałyśmy skoków - zarówno w damskim, jak i sportowym siodle - i układu 'pas de deux'. Poza tym wymienialiśmy uwagi i doświadczenia na temat obowiązujacych podczas zawodów strojów i rzędów.
Jak zwykle jazda w damskim siodle wzbudziła wielkie zainteresowanie wśród jeźdźców i gapiów. Wiele osób (płci obojga!!!) chciało spróbować damskiego dosiadu.
Zachęciłyśmy kolejne dziewczyny do jazdy po damsku i poszerzyłyśmy o kolejne amazonki grono członkiń stowarzyszenia.
Zapraszamy serdecznie na wrześniowe zawody w Bolęcinie - zarówno uczestniczki chętne do pojechania czworoboków, jak i wszystkich kibiców, ktorzy zechcą trzymać za nie kciuki! :-) Swój udział w zawodach zapowiedziała również Julija Lauberte z Łotwy, zatem I Otwarte Zawody Amazonek będą jednocześnie zawodami międzynarodowymi! :-) Zapraszamy!
A tak wyglądał nasz pobyt w Bolęcinie:
Jazda w damskim siodle wzbudziła wielkie zainteresowanie...

Rozwiany włos Iwony na Kasetce

i Renaty na Montanie - w ferworze walki jazda okrakiem w damskim siodle.

Wymiana uwag na gorąco...

I dalej ciężka praca...

Czasem dochodziło do próby sił i kłótni ze zwierzakiem...
Jola na Montanie
Ale pod okiem Renaty udawało się 'dogadać' -
Jola na Montanie
Iwona na Montanie
Czasem jednak trzeba było konia 'zreperować'...
Masia na Montanie
Niektóre z amazonek próbowały skoków -
Monika na Gudzaracie
Jola na Uszatce
nie tylko w damskim siodle...

oraz układu pas de deux -
Masia na Umbrze i Jola na Uszatce
Próba - prawie generalna!

Najważniejsze jednak, że wszyscy byli zadowoleni!
Ewa Jola
I uśmiechnięci! :-)
Misio
Dziękujemy p.Maciejowi Pasikowskiemu za wypożyczenie siodła!


|
|
|
|