Zaginęło siodło damskie! Proszę o pomoc!
Witam,
piszę do Państwa jako osób siedzących w tym temacie i środowisku. Znikneło siodło damskie z KJ "Szarża" w Bolęcinie. Bardzo prosze o wzmożoną uwagę, rozpuszczenie wici w tej sprawie. Znikneło prawdopodobnie w listopadzie. Wszelkie informację będą cenne. Oczywistym wydaję się że zostało ono skradzione, ale możliwe że zostało komuś pożyczone, albo zrobił to samowolnie. Siodeł takich w Polsce mamy niewiele także mam nadzieję że uda się je nam odzyskać, albo namierzyć próbę sprzedaży.
Siodło to "nowy" Daw-Mag (Pleszew), nie jest to siodło historyczne ma ok 10 lat. Jasna skóra (ściemniała w skutek użytkowania). Na zamszowym siedzisku charakterystyczna ciemna plama (z krwi), w tylnej prawej części. Popręg był szeroki, biały, parciany w połowie, druga cześc skórzana, z regulacją długości i paskiem balansu. Strzemie kute z czarnego metalu, bez stopki (zdjęcie).
Serdecznie proszę o pomoc i rozglądanie się za nim. Może jest gdzieś w Państwa stajniach, nieświadomie pozostałe po jakiś pokazach, cokolwiek, prosze się rozejżeć.
Pozdrawiam serdecznie i prosze o odpowiedz.
Hanna Lipnicka
|